Nie ma nic bardziej bezradnego niż
facet na zakupach ze swoją dziewczyną, żoną lub nałożnicą. Wystarczy wejść do pierwszego lepszego sklepu, najlepiej z odzieżą i to wyłącznie damską, żeby przekonać się jak bardzo zagubiona i wymięta może być ludzka istota. Milczący, ze spuszczoną głową, starają się nadążać za swymi partnerkami, które w tym czasie biegają bezwładnie to tu to tam, próbując ogarnąć wzrokiem cały sklepowy asortyment i wypatrzeć dla siebie potencjalną rzecz zanim dostrzegą ją bezwzględne konkurentki. Trzeba przyznać – są w tym dobre. W przeciwieństwie do towarzyszących im facetów.
Korzystając z własnych doświadczeń i obserwacji postanowiłem dokonać wstępnej analizy przypadku i wypunktować kilka zależności, tworząc, przede wszystkim na użytek własny, instrukcję jak przystosować się do życia w nowoczesnym społeczeństwie.
Dowiedz się jak przetrwać zakupy z ukochaną na stronie
iThink.pl